Jak odrolnić grunty rolne?


Jak odrolnić grunty rolne?

 

Budowa domu jednorodzinnego w Polsce to bardzo kosztowna inwestycja. Trudno niestety oszczędzać na jakości materiałów budowlanych. Niższej jakości materiały budowlane mogą przełożyć się na jakość całej konstrukcji. Oszczędności lepiej szukać przy zakupie działki budowlanej.

 

Działka budowlana w naszym kraju ma zdecydowanie wyższą cenę niż grunty rolne. Warto więc przemyśleć zakup działki na terenach wiejskich. Rzecz jasna żadne starostwo powiatowe nie wyda pozwolenia na budowę na gruntach rolnych. Zakupiona ziemię będzie trzeba odrolnić. Dzięki temu uzyskać można nie tylko niższą cenę. Działki rolne często położone są w bardzo malowniczych regionach. Z okien przyszłego domu będzie rozpościerał się przepiękny widok na okoliczne pola i łąki.

 

Jak odrolnić działkę?


By móc budować na działce rolnej należy posiadać status rolnika. Niestety nawet wtedy konieczne jest uzyskanie decyzji o zabudowie. Większość inwestorów budujących domy jednorodzinne nie posiada statusu rolnika. Odrolnienie gruntów dotyczy wyłącznie tych działek, których wielkość nie jest większa niż 30 arów. Najłatwiej jest odrolnić działkę o najgorzej klasie gruntów od IV do VI. W takim wypadku uzyskanie pozwolenia na budowę to już tylko formalność. Przed zakupem działki dobrze jest w Urzędzie Gminy sprawdzić aktualne plany zagospodarowania przestrzennego. Być może działka na gruntach złej jakości przeznaczona jest pod zabudowę. Wtedy wystarczy tylko uzyskać pozwolenie na budowę. Gdy jednak działka została przewidziana wyłącznie pod działalność rolnicza to lepiej rozglądać się za inną lokalizację.

 

Wniosek o odrolnienie


Wniosek o odrolnienie gruntu należy kierować do wójta lub burmistrza. Formularz na jakim składany jest wniosek znaleźć można w internecie lub w urzędzie. Należy dokładnie określić w nim parametry planowanego budynku. Następnie trzeba uzbroić się w sporą dozę cierpliwości. Ustawodawca nie wskazuje bowiem terminu na podjęcie decyzji. W rezultacie można naprawdę długo czekać na uzyskanie decyzji. Na dodatek nie zawsze jest ona pozytywna.