Praktyka budowlana przy budowie mostów


Praktyka przy budowie mostów

 

Dzień dobry, nazywam się Mikołaj. W sesji wiosna 2016 podchodziłem do egzaminu na uprawnienia budowlane w izbie wielkopolskiej. Specjalność z jakiej zdawałem egzamin to mostowa do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń. Praktykę zawodową odbywałem przy budowie obiektów mostowych. Tuż po studiach wysłałem CV do kilkunastu przedsiębiorstw budowlanych zajmujących się projektowaniem oraz wykonawstwem mostów na terenie całej Polski. Teraz gdy wspomnę sobie te chwilę mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że lepiej trafić nie mogłem. Firma była przedsiębiorstwem prężnie się rozwijającym, dostałem pensję taką jaką wynegocjonowałem podczas rozmowy kwalifikacyjnej i to co najważniejsze pracowałem przy bardzo trudnych i ambitnych budowach praktycznie od przejęcia placu budowy do odbioru końcowego mostów. Opiekun mojej praktyki zawodowej na uprawnienia budowlane, czyli kierownik budowy okazał się bardzo doświadczonym specjalistą w swojej dziedzinie. Praktycznie o wszystko mogłem go pytać i zawsze podpowiadał mi co trzeba zrobić, aby było jak najlepiej. Czasami również dawał mi wolną rękę, abym sam podejmował decyzję i tak krok po kroku nabierałem pewności siebie i już praktycznie pod koniec praktyki sam prowadziłem budowę. Dokumenty do swojej izby złożyłem w lutym 2016 roku. Po około trzydziestu dniach otrzymałem pocztą potwierdzenie o pozytywnym przejściu postępowania kwalifikacyjnego. Bardzo się ucieszyłem, bo z tego co słyszałem dużo dokumentów zostało odrzuconych lub odesłanych do poprawy. Już kilka dni po otrzymaniu potwierdzenia zakupiłem dwunastomiesięczną licencję do programu do nauki na uprawnienia budowlane TESTY UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2017 do wersji na komputer stacjonarny oraz do wersji na telefon z systemem Android. Po przeczytaniu opinii innych użytkowników byłem pewny, że gdy nauczę się pytań z programu odniosę sukces. W międzyczasie wykupiłem również dodatek w postaci programu na Egzamin Ustny, ponieważ wiedziałem, że po egzaminie pisemnym jest bardzo mało czasu pomiędzy egzaminami i mogę nie zdążyć nauczyć się tej bazy. Na egzaminie już w ciągu 20 minut miałem rozwiązany test i siedziałem już tylko i sprawdzałem po klika razy swoje odpowiedzi. Ostatecznie zdałem, ale muszę przyznać, że dużo osób poległo. Egzamin na uprawnienia budowlane nie jest aż tak łatwym egzaminem. Bez odpowiedniego przygotowania może być ciężko. Po powrocie do domu od razu zacząłem uczyć się na egzamin ustny, ponieważ według listy następny egzamin miałem za 3 dni. Przed ustnym trochę bardziej się stresowałem, ponieważ to nie jest to samo co egzamin pisemny. Tutaj już siedzi się przed komisją twarzą w twarz i mogą paść różne pytania, dlatego ten egzamin jest o wiele trudniejszy. Zresztą nie jest to tylko moja opinia. Egzamin ustny również zdałem. Odpowiedziałem praktycznie na wszystkie pytania. Na niektóre trochę więcej, na inne trochę mniej, ale udało się. Po egzaminie na uprawnienia budowlane dostałem podwyżkę w pracy oraz stanowisko kierownika budowy.