Praktyka w specjalności wyburzeniowej na uprawnienia budowlane


Praktyka w specjalności wyburzeniowej na uprawnienia budowlane

Witam, nazywam się Przemek. Posiada uprawnienia budowlane w specjalności wyburzeniowej. Jest to bardzo niszowa dziedzina, ponieważ według statystyk z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa osoby, które posiadają ten rodzaj uprawnień budowlanych stanowią najmniejszy odsetek spośród wszystkich uprawnionych osób w izbie. Doświadczenie zdobywałem po części w Polsce i w znacznej części za granicą. Byłem inżynierem budowy przy wyburzeniach metodą wybuchowa mostów, wiaduktów, hal magazynowych czy wielokondygnacyjnych budynków. To jest bardzo skomplikowana i trudna tematyka, ponieważ po pierwsze jest bardzo niebezpieczna (każda eksplozja niesie za sobą bardzo duże zagrożenie), a po drugie należy bardzo dobrze znać pracę statyczną konstrukcji, aby wynik zniszczenia był jak najbardziej skuteczny. Jeżeli chodzi o zarobki to jest to bardzo opłacalny biznes, ponieważ ja jako inżynier budowy jeszcze bez uprawnień budowlanych zarabiałem około 6000 zł do 9000 zł netto za granicą. Egzamin na uprawnienia budowlane zdawałem w Mazowieckiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa w głównej siedzibie w Warszawie, ponieważ Mazowsze posiada dodatkowo izby terenowe. Do egzaminu zakupiłem licencję do oprogramowania znajdującego się na stronie www.uprawnienia-budowlane.pl. To był program do nauki na uprawnienia budowlane w wersji na komputer stacjonarny oraz laptop oraz w drugiej wersji na telefon z Androidem i tablet z systemem iOS. Zakupiłem również dodatek w formie Egzaminu Ustnego. Moi koledzy korzystali z tego programu i dzięki ich opinii zdecydowałem się na zakup. Całość zakupiłem w pakiecie w promocji 3 w 1 za 249 zł brutto. Zrobiłem dobry interes. Do już samego egzaminu uczyłem się około 2 miesiące. Pod koniec miałem już obcykaną całą bazę pytań, znałem odpowiedź dosłownie na każde pytanie, z każdego egzaminu, który rozwiązałem miałem 100% poprawnych odpowiedzi. Na egzaminie pisemnym było nas trzech, których zdawali egzamin na uprawnienia budowlane w specjalności wyburzeniowej do kierowania robotami budowlanymi i do projektowania bez ograniczeń. Egzamin pisemny zdany z w wynikiem 96%. Na egzaminie ustnym było jeszcze łatwiej. Tak wspomniałem wcześniej było nas trzech, więc komisja była pozytywnie do naszej trójki nastawiona. Oczywiście wszyscy zdaliśmy bez żadnego problemu. Nawet członkowie komisji kwalifikacyjnej nie mieli tak dużego doświadczenia przy wyburzaniu konstrukcji metodą wybuchową, że o wiele rzeczy nas dopytywali nie po to, aby nas oblać, tylko po to bo byli sami ciekawi jak to się robi. Po zdaniu uprawnień budowlanych dostałem podwyżkę w pracy i aktualnie zarabiam około 18000 zł netto miesięcznie. Oczywiście firma, w której pracuje zajmuje się bardzo dużymi projektami, więc często bywa, że muszę latać po całym świecie. Póki co jest fajnie, ale gdy przyjdzie czas na rodzinę będę musiał znaleźć stacjonarną pracę pewnie w trochę mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym.