Wrażenia z egzaminu na uprawnienia budowlane z 2015 roku


Marcel Kurek
Marcel Kurek

Użytkownik: Marcel Kurek
Specjalność: Instalacje sanitarne - projektowe i wykonawcze bez ograniczeń
Izba: Podlaska   Egzamin: wiosna 2015

 

Dzień dobry, mam na imię Marcel i swoją praktykę obywałem ze specjalności sanitarnej bez ograniczeń w Białymstoku. Po zakończeniu studiów inżynierskich odbyłem praktykę na czterech budowach od początku budowy (przygotowania placu budowy) do jej odbioru przez nadzór budowlany. W związku z tym sztuka budowlana nie jest mi obca i nawet bez uprawnień mógłbym nadzorować sam budowę obiektu mieszkalnego, ale niestety bez uprawnień budowlanych nie jest to możliwe. Wydatek jaki poniosłem na same opłaty do Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa to koszt około 1600 zł za postępowanie kwalifikacyjne + opłaty za przeprowadzenie egzaminu na uprawnienia budowlane. Jeżeli chodzi o sam egzamin to przygotowywałem się już klika miesięcy wstecz przed planowym egzaminem na maj w roku 2015. Przy nauce wykorzystywałem również (tak jak widziałem inne wpisu moich poprzedników) pakiety programów ze strony www.uprawnienia-budowlane.pl. Do nauki zakupiłem promocje 3 w 1, w której otrzymałem klucze aktywacyjne do programu TESTY UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2015 w wersji na komputer, program TESTY UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2015 w wersji na telefon oraz program z aktami prawnymi i rozporządzeniami JEDNOLITE AKTY PRAWNE UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2015. Z tych programów przygotowywałem do egzaminu pisemnego. Dodatkowo aktywowałem tryb Egzaminu Ustnego i z niego uczyłem się już bezpośrednio do egzaminu ustnego. Co mogę powiedzieć o samym egzaminie? Egzamin trwa około 2 godzin i zaczyna się w całej Polsce we wszystkich izbach tego samego dnia i o tej samej godzinie. Na sali było około 120 osób. Członków Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej było około 6 osób. Egzamin przebiegł w spokojnej atmosferze. Było bardzo dużo czasu na rozwiązanie testu. Można było zastanowić się bardzo długo na konkretnym pytaniem, a nawet podpatrzeć co mają koledzy lub koleżanki siedzące obok. Mój wynik to około 90 % z samego testu. Zrobiłem kilka błędów, ale to przez stres i nerwówkę. Najważniejsze, że egzamin został zaliczony. Dzięki zdobytym uprawnieniom budowlanym prowadzę już samodzielnie kilka budów i przy okazji zarobki też wzrosły. Praktycznie teraz zarabiam 3 razy tyle, ile zarabiałem przed zdobyciem uprawnień budowlanych. Spełniło się moje marzenie i teraz mogę się realizować w pracy i dążyć do osiągania kolejnych sukcesów zawodowych. Pytania jakie pojawiły się na egzaminie dotyczyły bardzo dużo rzeczy związanych z terminami z Prawa Budowlanego oraz odległościami związanymi z rozporządzeniem dotyczącym usytuowania budynków i ich otoczenia. Pojawiły się też pytania z kodeksu postępowania administracyjnego oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Przed egzaminem polecam przerobić wszystkie pytania dostępne w programie ze strony www.uprawnienia-budowlane.pl oraz przeczytanie ustaw i przede wszystkim zmian do nich, ponieważ wiele ustaw w ciągu roku ulega zmianom. Dlatego trzeba mieć się na baczności, aby uczyć się z aktualnych rozporządzeń i przepisów budowlanych.

 

Maria77
Maria77

Użytkownik: Maria77
Specjalność: Konstrukcyjno-budowlane - projektowe i wykonawcze bez ograniczeń
Izba: Zachodnio-pomorska    Egzamin: wiosna 2015

 

Witam, jestem świeżo upieczoną zdobywczynią uprawnień budowlanych w specjalności konstrukcyjno-budowlanej do projektowania i kierowania robotami budowlanymi w pełnym zakresie i bez żadnych ograniczeń. Moja historia z przygotowania się do egzaminu na uprawnienia budowlane, jego przebiegu jest następująca. Studia wyższe ukończyłam w Gdańsku na Politechnice Gdańskiej na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska. W czasie trwania studiów podjęłam pracę w biurze projektowym przy wykonywaniu projektów pod okiem doświadczonego konstruktora, który posiadał już uprawnienia budowlane. Dzięki czemu mógł również podpisać się pod moją praktyką zawodową. Muszę przyznać, że w tej pracy bardzo dużo się nauczyłam. Łączenie studiów, czyli teorii w praktyką powoduje, że człowiek uczy się i zdobywa doświadczenie kilkukrotnie szybciej niż miałby najpierw zdać studia, a dopiero potem zająć się praktyką. Wcześniej uczęszczałam do technikum budowlanego i tam na ostatnim roku było tak, że 3 dni - poniedziałek, wtorek, środa - uczyliśmy się w klasach teorii z różnych przedmiotów, a 2 dni - czwartek, piątek - odbywaliśmy praktyki w firmach budowlanych i czasami w biurach projektowych. Na studia przyszłam już z pewnym bagażem doświadczeń i wiedzy i na pewno wiedzę miałam większą niż osoby, które kończyły licea ogólnokształcące. Na koniec studiów otrzymałam dyplom za najwyższą średnią ocen zdobytą na przestrzeni swoich lat studiów. Po studiach zaczęłam pracować na dwa etaty: połowę etatu odbywałam w biurze projektowym, a drugą już na budowie. Musiałam tak pracować, ponieważ chciałam jak najszybciej zdobyć za jednym razem uprawnienia budowlane do prowadzenia i podpisywania projektów oraz do nadzorowania prac budowlanych na placu budowy. Udało się :) Egzamin na uprawnienia budowlane zdawałam w sesji wiosennej 2015. Z tego co pamiętam to był chyba miesiąc maj, bo tak ładnie pachniało bzem jak szłam na egzamin do izby. Jeżeli chodzi o samą kwestię egzaminu to zdałam go bez najmniejszego problemu na teście miałam praktycznie wszystko dobrze. Tylko w jednym miejscu się pośpieszyłam i zaznaczyłam złą odpowiedź. Powiem tak, test dla osób, które interesowały się wszystkim podczas swojej praktyki jest prosty. Oczywiście z tego co pamiętam to nie zdało testu kilkanaście osób, ponieważ, aby zaliczyć trzeba mieć minimum 75 % poprawnych odpowiedzi z całego testu. To nie jest dużo. Pamiętajcie, że po zdobyciu uprawnień budowanych wasze życie zmieni się diametralnie. Bynajmniej moje się zmieniło, oczywiście na lepsze :) Dostałam podwyżkę około 4000 zł już na czysto. Oczywiście kosztem zwiększonej odpowiedzialności, ponieważ teraz to ja muszę podpisywać dziennik budowy. Ale nie boję się tego, bo przecież w końcu po to się uczyłam tyle lat. Również po pracy mam inne dodatkowe zlecenia: to nadzór na innych budowach, to wykonywanie małych projektów budowlanych, odbiory na budowach itp. Życzę przyszłym kierownikom budów i projektantom dużo szczęście i spełniania się w życiu zawodowych, no i prywatnym :) Pozdrawiam serdecznie, Maria