Wspomnienia z roku 2017 - egzamin pisemny


Wanda Jarecka
Wanda Jarecka

Użytkownik: Wanda Jarecka
Specjalność: Konstrukcyjno-budowlana - projektowe i wykonawcze bez ograniczeń
Izba: Wielkopolska    Egzamin: wiosna 2017

 

Dzień dobry, jestem świeżo po egzaminie pisemnym na uprawnienia budowlane ze specjalności konstrukcyjno-budowlanej do projektowania i kierowania robotami bez ograniczeń. Egzamin pisemny miał formę testu A, B, C z możliwością jednokrotnego wyboru poprawnej odpowiedzi. Egzamin zaliczyłam na 92%. Co mogę więcej powiedzieć? Uczyłam się z państwa programu na komputer i to praktycznie wystarczyło. Pojawiły się może dwa, trzy nowe pytania. Co mogę poradzić przyszłym kandydatom? Przed egzaminem uczyłam się około 2 miesięcy po godzince dziennie. Niektóre pytania bardzo szybko wchodziły do głowy, a niektóre (mniej oczywiste) musiałam powtórzyć kilka razy. Fajną opcją okazała się możliwość nauki na telefonie na android, ponieważ mogłam poświęci czas na naukę nawet wracając tramwajem z domu do pracy i z pracy do domu. Wieczór przed samym egzaminem poświęciłam cały na naukę. Ostatni test zakończyłam z wynikiem 100% i praktycznie wszystkie testy wcześniejsze miałam po setkę. Położyłam sie spać spokojna, ale gdy wstałam rano bardzo się denerwowałam. Czułam się jak przed maturą, ale pomyślałam sobie pójdę na 2 h napisze i będzie z głowy. I tak się stało. Wyjechałam trochę za późno, ponieważ byłam kilka minut przed 10 i komisja wpuszczała osoby ubiegające się o uprawnienia budowlane na sale. Weszłam jako ostatnia i oczywiści przypadło mi miejsce w pierwszej ławce na samym przodzie. Na sali komisja nie pilnowała aż tak bardzo, więc można było nawet zajrzeć do innych jakie mają odpowiedzi :) Pytania na egzaminie pojawiły się praktycznie te co w programie TESTY UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2017, więc jak członkowie komisji zobaczyli, że napisałam test w ciągu 10 minut byli bardzo zaskoczeni i od razu mi sprawdzili. Wyszłam z sali pierwsza :) Teraz czekam na egzamin ustny. Zobaczymy jak będzie. Mam nadzieję, że tak samo dobrze jak na egzaminie pisemnym na uprawnienia budowlane. Na egzaminie pisemnym większość pytań to były pytania z Prawa budowlanego, warunków usytuowania budynków, bezpieczeństwa i higieny pracy oraz kodeks postępowania administracyjnego, tzw. KPA. Pytania jakie zapamiętałam to były pytania o katastrofie budowlanej, termin zgłoszenia robót, uczestnicy procesu budowlanego, z usytuowania budynków było bardzo dużo pytań, jeżeli chodzi o odległości od okien i drzwi budynków mieszkalnych. Z BHP były pytania odnośnie szatni oraz odległości od miejsca pracy np. toalety i punktu czerpania wody. Co tu jeszcze więcej dodać? Nie chodziłam na żadne kursy przygotowawcze do egzaminu na uprawnienia budowlane. Wywnioskowałam, że to trochę kosztuje, a sama też mogę się bardzo dobrze przygotować. I się nie pomyliłam :) Poza tym kursy były organizowane w sobotę. Chciałam Państwu podziękować za możliwość skorzystania z Państwa programu. Bez niego ciężko byłoby zdać. Teraz zamierzam wykupić opcje Egzaminu Ustnego i mam nadzieję, że jest tak samo genialny jak ta wersja na egzamin pisemny. Pozdrawiam, Wanda Jarecka

 

Jakub Tomczak
Jakub Tomczak

Użytkownik: Jakub Tomczak
Specjalność: Drogowa - projektowe i wykonawcze bez ograniczeń
Izba: Mazowiecka    Egzamin: wiosna 2017

 

Witam, piszę do Państwa, aby opowiedzieć swoje wspomnienia odnośnie mojego egzaminu uprawnienia budowlane. Może zacznę od początku. Swoją praktykę budowlaną zacząłem już odbywać na studiach, a dokładnie po 3 roku budownictwa na Politechnice Warszawskiej. Według mnie to była najlepsza decyzja w moim życiu. Studia inżynierskie były dzienne. Po ukończeniu studiów inżynierskich i otrzymaniu tytułu inżyniera zatrudniłem się w firmie budowlanej wykonującej drogi oraz mosty. Z racji tego, że praca przy budowie dróg to tak na prawdę praca w delegacji, musiałem pójść na studia magisterskie w wymiarze zaocznym. Na weekendy co dwa tygodnie zjeżdżałem do Warszawy, aby się uczyć, a od poniedziałku do piątku odbywałem swoją praktykę zawodową na uprawnienia budowlane. I tak przez dwa i pół roku. Gdy obroniłem dyplom magisterski w 2014 roku, miałem już praktycznie wypełnioną całą książkę praktyki zawodowej. Niestety musiałem wyjechać za granicę w sprawach rodzinnych i wszystko trochę się odłożyło w czasie. Do egzaminu na uprawnienia budowlane przystąpiłem w maju w roku 2017 (sesja wiosna 2017). Przygotowania do egzaminu trwały około 3 miesięcy, ponieważ chciałem zdać egzamin najlepiej jak tylko mogłem. Inżynieria Lądowa i budownictwo to moja pasja, nie wyobrażam siebie w innym w zawodzie. Egzamin zdałem z wynikiem 90%. Pytania były takie jak w bazie programu na uprawnienia budowlane, który pobrałem i zakupiłem na stronie www.uprawnienia-budowlane.pl Przed samym egzaminem trzeba mieć przygotowany dowód tożsamości, ponieważ przed wejściem członkowie komisji stoją z lista i wyczytują osoby. Wtedy należy podejść, pokazać dowód i można zająć miejsce, które się chce. Więc jeżeli ktoś chce zająć dogodne miejsce to musi przyjść jak najszybciej, aby wejść pierwszym. Ogólnie to nie ma większego znaczenia, ponieważ na tym egzaminie nie da się ściągać z pomocy naukowych, ponieważ nikt nie wniesie ze sobą tak obszernego materiału z jakiego są przygotowane pytania na egzamin na uprawnienia budowlane. Można jedynie rozglądać się na boki i zobaczyć co koledzy lub koleżanki mają zaznaczone na swojej karcie. Po egzaminie pisemnym oddaje się pracę i wychodzi. Gdy wszyscy już napiszą, komisja zamyka się w sali i sprawdza pracę według klucza odpowiedzi. Zazwyczaj jest tak, że na końcu na ostatnie 20 minut na sali zostaje tylko kilka osób i wtedy komisja zaczyna sprawdzać pracę już podczas egzaminu. Gdy już są sprawdzone wszystkie testy, komisja kwalifikacyjna wychodzi przed salę i wyczytuje ilość zdobytych punktów i jeżeli osoba zaliczyła, czeka na egzamin ustny, który odbywa się w następnych dniach po egzaminie pisemnym na uprawnienia budowlane. Jeżeli komuś sie nie powiedzie jest możliwość wglądu do pracy, ale wyniku raczej i tak się nie zmieni, bo jak pisałem wcześniej komisja sprawdza prace według klucza, więc albo jest dobrze, albo źle. To tyle co chciałem opowiedzieć jak wyglądał mój egzamin na uprawnienia budowlane. Mam nadzieję, że tym wpisem pomogę chociaż kilku osobom. Powodzenia, Jakub

 

Marvel
Marvel

Użytkownik: Marvel
Specjalność: Instalacje sanitarne - wykonawcze bez ograniczeń
Izba: Warmińsko-Mazurska Egzamin: wiosna 2017

 

Izba Warmińsko-Mazurska, zdobyłem uprawnienia budowlane w specjalności instalacje sanitarne do kierowania robotami bez ograniczeń. Na początku chciałem podziękować, że u Państwa na stronie powstał taki dział jak wspomnienia z egzaminu na uprawnienia budowlane. Przed swoim egzaminem szukałem bardzo długo na forach internetowych informacji innych osób, które już są po tym ciężkim egzaminie. Niestety nic nie znalazłem. A teraz dzięki waszemu działowi innym będzie łatwiej. Teraz do rzeczy. Na budowie pracuję już od kilkunastu lat, ale dopiero w tym roku zdecydowałem się przystąpić do egzaminu. Zachęciła mnie podwyżka, którą obiecał szef oraz awans w pracy. Wcześniej myślałem sobie: po co robić uprawienia budowlane? po nich będę miał większą odpowiedzialność na budowie i wszystko spadnie na moje barki. Teraz? gdy jestem już po egzaminie nie żałuje. W czerwcu po wręczenie decyzji o nadaniu uprawnień budowlanych przez okręgową izbę od razu dostałem podwyżkę około 2500 zł. Jeżeli są osoby, które myślą tak jak ja myślałem przed egzaminem to przestrzegam. Przed uprawnieniami byłem zwykłym majstrem na budowie. Zawsze musiałem wykonywać polecenia swojego kierownika budowy. No i miałem mniejszą pensję. Wszystkie decyzje musiałem konsultować z kierownikiem. Teraz mam swoją budowę i majstra, który jest moją prawą ręką. Od czasu do czasu robie również zlecenia na boku i zawsze jakiś gorsz wpadnie. Podsumowując, życie przed uprawnieniami, a po zdobyciu uprawnień budowlanych zmieniło mi się o 180 stopni na lepsze. Jeżeli są osoby, które chcę poczekać z robieniem uprawnień, stanowczo radzę, aby jak najszybciej złożyły dokumenty i przystąpiły do egzaminu na uprawnienia budowlane. Ogólnie egzamin nie jest aż taki straszny jakby mógł się wydawać. Owszem jest bardzo dużo materiału do opanowania, ale ja uczyłem się z portalem www.uprawnienia-budowlane.pl i praktycznie pytania jakie znalazłem u nich, znalazły się na egzaminie. Na egzaminie ustnym podchodziłem już z mniejszym zdenerwowaniem, ponieważ praktykę na budowie odbywałem na kilku budowach przez kilkanaście dobrych lat. Komisja kwalifikacyjna była bardzo przychylna. Gdy usiadłem przed członkami komisji od razy się rozluźniłem i potem wszystko poszło jak z płatka. Jeden minus to bardzo duże koszty samego postępowania kwalifikacyjnego, ale z drugiej strony jak już egzamin zostanie zdany, ten koszt się zwróci w bardzo małym czasie. Przed egzaminem byłem na kursie przygotowawczym, ponieważ lubię takie szkolenia. Wkrótce będę chciał zdawać egzamin na uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjnej, więc również będę uczył się przy pomocy programu TESTY UPRAWNIENIA BUDOWLANE 2017. Z wyrazami zadowolenia, Marcin