Znaczenie melioracji w gospodarce


Znaczenie melioracji w gospodarce

 

W dzisiejszych czasach odpowiednie dbanie o zbiorniki melioracyjne musi być na wysokim poziomie. Melioracja to dziedzina zajmująca się wszelakimi zbiornikami wodnymi, rowami itp. Większość ludzi myśli, że przy jeziorach czy rzekach nie trzeba nic robić, przecież w większości powstały w naturalny sposób więc i same się eksploatują.

 

Do odpowiedniej eksploatacji rzek czy jezior potrzebny jest nie tylko odpowiedni sprzęt, ale również uprawnienia budowlane na odpowiednim poziomie. Raz na jakiś czas kanały czy rowy muszą być oczyszczone i pogłębione. Oczyszczanie nie jest wcale łatwą sprawą. Potrzebne są długie przygotowania. Specjalnie wykwalifikowani do tego ludzie muszą potrafić napisać projekt jak to ma faktycznie wyglądać.

Do czego nam są właściwie potrzebne rowy itp? Łatwo można zauważyć, że rowy w głównej mierze stosowane są na wsiach, małych miejscowościach. W miejscach, w których występują duże ilości różnego rodzaju pól itd należy zadbać o odpowiednie odprowadzanie wody z nich.

 

Rowy bardzo często poprowadzone są wzdłuż wyżej wymienionych pól. W przypadku gdy obfite opadu deszczu sprawiają, że tereny ziemskie stają się podmokłe rowy odprowadzają nadmierną ilość wody.

 

Bardzo duża ilość rowów czy kanałów powstała w sposób naturalny, bez ingerencji człowieka. Niestety część z nich musiała być stworzona sztucznie.
W przypadku, gdy woda nie była by odprowadzana z ziem oczywistym były by regularne podtopienia co negatywnie wpłynęło by na ilość produkowanych przez rolników produktów.

 

Melioracja jest kierunkiem, w którym powinno się szkolić wielu młodych ludzi. Nigdy nie wiadomo jak bardzo będą potrzebne nowe zbiorniki wodne. Oczywistym jest fakt, że w ziemi z czasem będzie brakować wody. Nic na tym świecie nie jest nieograniczone. Pomyślmy jednak ile musielibyśmy zbudować sztucznych zbiorników absorbujących wodę z ziem gruntowych aby przez jeden dzień zapewnić stały dostęp do wody mieszkańcom naszego kraju. Wiadomo, dziś wydaje się to abstrakcją, jednak może nie za kilkadziesiąt czy kilkaset lat ale w trochę dalszej przyszłości pokłady wód się wyczerpią. Co zrobimy wtedy?