Blog

Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 2
21.05.2020

Drgania pionowe budynku

W artykule znajdziesz:

Drgania pionowe budynku

Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 3
Drgania pionowe budynku

Drgania pionowe budynku można badać w sposób uproszczony, rozbijając go na płaskie elementy nośne.
Przy obliczaniu drgań poziomych budynków można stropy traktować jako sztywne w płaszczyźnie poziomej tarcze (program uprawnienia budowlane na komputer).
W celu właściwego wyboru schematu obliczeniowego Sorokin zaleca następujące schematy, nazwane przezeń „orientacyjnymi”, ale nie dające nadmiernych błędów w porównaniu do „poprawniejszych” (program uprawnienia budowlane na ANDROID).

a) Budynki szkieletowe z wiotkim wypełnieniem szkieletu (dotyczy to również pomostów szkieletowych pod maszyny) zaleca się traktować jako układ słupów powiązanych sztywnymi w kierunku poziomym tarczami (etażerka). Słupy są sztywno połączone ze stropami. Stropy mogą wykonywać poziome ruchy postępowe i obrotowe wokół pionowej osi. Słupy są zginane i skręcane (uprawnienia budowlane).
b) Budynki o sztywnych monolitycznych (lub wielkopłytowych) ścianach i szkielety o sztywnym wypełnieniu zaleca się traktować jako układ sztywnych tarcz-stropów połączony ze sztywnymi w jednym kierunku słupami lub ścianami. W ten sposób nie jest możliwy ruch obrotowy budynku wokół osi pionowej a rozważane są tylko drgania typu postępowego w kierunkach poziomych. Słupy traktujemy wówczas jako zginane a ściany nośne jako ścinane w swej płaszczyźnie (program egzamin ustny).

W obu przypadkach podłoże gruntowe, na którym stoi budynek, uważamy za nieodkształcalne, budynek więc - sztywno zamocowany w fundamencie.
Zdarza się nieraz, że obok budynków szkieletowych o wiotkim wypełnieniu znajdują się, lub są z nimi złączone konstrukcyjnie sztywne przybudówki (np. monolityczne klatki schodowe, szyby dźwigów). Oczywiście, likwiduje to całkowicie symetrię budynku. Można w takich przypadkach traktować przybudówkę jako całkowicie sztywną a drgania budynku jako dokonujące się wokół takiej przybudówki jako podpory. Jest to możliwe, w przypadku gdy sama przybudówka, traktowana jako niezależna konstrukcja i poddana działaniu obciążeń poziomych przekazujących się na nią od budynku (np. od maszyn na stropach budynku) lub obciążeń sejsmicznych, - okaże się tak sztywna, że jej drgania wymuszone są znikomo małe (opinie o programie).

Drgania poziome

Gdy jednak tak nie jest, gdy amplitudy tych drgań dadzą się porównać z amplitudami budynku, należy traktować przybudówki jako dodatkowe podpory i włączyć do obliczenia budynku.
W kierunku pionowym drgania budynku jako całości zazwyczaj mogą być pomijane (segregator aktów prawnych). Nie można, oczywiście, pomijać drgań pionowych elementów budynków. Stropy (płyty, żebra, podciągi) powinny być obliczane (jak o tym była już mowa wyżej) na drgania pionowe; obliczenie stropów na drgania poziome z reguły nie ma celu, sztywność bowiem płyt stropowych w tym kierunku jest duża.

Na drgania zarówno pionowe jak i poziome powinny być obliczane belki podsuwnicowe i ramy poprzeczne budynku w tych przypadkach, gdy ustrój da się wyraźnie „rozbić” na układ w ten lub inny sposób powiązanych ram, o bardzo wiotkim wypełnieniu ścian (blacha falista, eternit itp.). Na drgania poziome powinny być obliczane wszystkie budynki z uwzględnieniem przestrzennej pracy układu.

Jedynie hale jednonawowe można traktować jako układ dwu płaskich ram wieloprzęsłowych w kierunku podłużnym a jednoprzęsłowych w kierunku poprzecznym. Wszelkie inne budynki: szkieletowe względnie monolityczne, wykonane z płyt lub bloków, powinny być traktowane w obliczeniach drgań poziomych jako jedna całość; ewentualnie, pod warunkiem odpowiedniego wykonania, dylatacje można traktować jako podział budynku na części również i pod względem współpracy w czasie drgań. Można wówczas obliczać każdy blok pomiędzy dylatacjami
oddzielnie, niezależnie od innych.

W dalszym ciągu wolno w budynkach szkieletowych stosować następujące uproszczenia:
a) Traktować budynek jako składający się ze sztywnych tarcz, jakimi są stropy, powiązanych za pomocą nieważkich słupów. Ciężar słupów należy brać w rachubę, odnosząc go odpowiednio do przyległych do danego słupa stropów. Można ciężar słupa dzielić na pół i każdą połowę wliczać do ciężaru stropu odpowiedniej kondygnacji (promocja 3 w 1).
b) Dla budynków o symetrycznym układzie słupów można określić wspólną oś pionową ciężkości (średnią położenia środków poszczególnych pięter) i wspólną pionową oś sprężynowania (średnią położenia środków sił sprężynowania każdego stropu. Upraszcza to znakomicie obliczenia.
Jeśli na strop działają maszyny (grupy maszyn) o zbliżonych do siebie częstotliwościach, wówczas można prowadzić obliczenia jak dla jednej częstotliwości wzbudzającej.

Najnowsze wpisy

05.12.2025
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 4
Jak wygląda proces budowy przęsła mostu metodą nasuwania podłużnego

Metoda nasuwania podłużnego jest jedną z najbardziej zaawansowanych technologii stosowanych przy budowie mostów o dużych rozpiętościach oraz w miejscach, w…

05.12.2025
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 5
Jakie są różnice między mostem wantowym a podwieszonym?

Mosty pełnią kluczową funkcję w infrastrukturze każdego kraju, łącząc miejsca oddzielone rzekami, dolinami czy drogami. Wśród konstrukcji wykorzystywanych w nowoczesnym…

Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 8 Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 9 Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 10
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 11
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 12 Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 13 Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 14
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 15

53 465

użytkowników zdobyło uprawnienia budowlane z nami
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 16

100%

powtarzalności bazy pytań na egzaminie pisemnym i ustnym
Wsporniki żelbetowe zdjęcie nr 17

32

sesje egzaminacyjne doświadczeń i nauki razem z nami
gwiazdka gwiazdka gwiazdka
certyfikat na uprawnienia budowlane 2024
gwiazdka gwiazdka gwiazdka
użytkownik

53 465

użytkowników zdobyło uprawnienia budowlane z nami
OK

100%

powtarzalności bazy pytań na egzaminie pisemnym i ustnym
zegar

32

sesje egzaminacyjne doświadczeń i nauki razem z nami