Łącznie pracy ze studiami wiele mnie nauczyło


Studia skończyłam na Politechnice Koszalińskiej, a jeszcze w ich trakcie zaczęłam pracować w biurze projektowym pod okiem inżyniera, który posiadał takie uprawnienia, jakie ja mam teraz. (program na komputer) To właśnie on podpisał moją praktykę zawodową zarówno w zakresie projektowania, jak i kierowania robotami budowlanymi, bo taką też odbyłam. Łącznie pracy ze studiami nauczyło mnie nie tylko świetnej organizacji pracy, ale też cierpliwości i tego, że na sen wcale tak dużo czasu nie potrzeba 😉 (program na telefon) Poza tym dzięki temu szybciej ukończyłam praktyki i mogłam szybciej zdobyć uprawnienia niż większość osób na moim roku, co dało mi pewną przewagę na rynku pracy. Zresztą już w technikum budowlanym miałam praktyki 2 razy w tygodniu w różnych biurach projektowych i na budowach, więc nie było to dla mnie niczym nowym.  (promocja 3 w 1) Na studiach miałam już sporo doświadczenia i wiedzy, na pewno więcej niż inne osoby na moim roku, co zresztą było widać po wynikach kolokwiów czy egzaminów. Studia skończyłam z wyróżnieniem, a tuż po nich dostałam etat w biurze projektowym oraz pół etatu na budowie. Było ciężko, zwłaszcza że musiałam przecież uczyć się do egzaminów.(program na egzamin ustny) Korzystałam z programu testy uprawnienia budowlane 2018, programu jednolite akty prawne uprawnienia budowlane 2018 i programu egzamin ustny.

Dostępne były laptopy

W maju miałam egzamin w Zachodniopomorskiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa. Część pisemną zdałam bez najmniejszych trudności – w kilku pytaniach pomyliłam się, ale to przez pośpiech. (segregator)    Ustny zaliczyłam też dobrze, chociaż miałam trochę kłopotów z pytaniem o to, kiedy konieczne jest opracowanie planu bioz dla budowy domu jednorodzinnego – nie mogłam tego znaleźć w aktach prawnych, a potem okazało się, że po prostu tego nie wydrukowałam. Na szczęście dostępne były laptopy, więc szybko znalazłam właściwą odpowiedź.(opinie)  Teraz czekam już tylko na odbiór uprawnień, bo awans mam właściwie w kieszeni.