Blog

Para sił zdjęcie nr 2
15.02.2023

Laboratorium form

W artykule znajdziesz:

Para sił zdjęcie nr 3
Laboratorium form

U progu niepodległości wydano wiele dzieł poświęconych dziejom sztuki polskiej i temu, jak ma ona wyglądać w wolnej już Polsce. Autorzy związani z nurtami konserwatywnymi dowodzili, że do tej pory było ze sztuką źle, gdyż tworzyli ją artyści obcego pochodzenia, wykształceni na obcych wzorach (program uprawnienia budowlane na komputer). Marian Wawrzeniecki w książeczce Cechy ,,polańskie w sztuce polskiej wypominał Wojciechowi Gersonowi (wychowawcy wielu bardzo „polskich” malarzy, jak chociażby Józefa Chełmońskiego) jego protestantyzm i obco brzmiące nazwisko. Nieszczęsny Eligiusz Niewiadomski dostrzegał z kolei zalety wykształcenia na obczyźnie (Malarstwo polskie XIX i XX wieku): w pierwszej połowie XIX wieku „wyrastają. jak kwiaty wiosenne, całe szeregi artystów pierwszorzędnych, a nadto uzbrojonych w środki (…) jakie dała im kultura zachodnioeuropejska”. Nie mogła jednak powstać „jednolita szkoła polska. Jednolitości takiej nie ma (…) Są tylko liczni i wybitni artyści polscy (program uprawnienia budowlane na ANDROID).”

W II Rzeczypospolitej ani malarze, ani tym bardziej inni artyści nie mieli specjalnej ochoty na tworzenie „sztuki narodowej” - wystarczało im życie w wolnej Polsce - niemniej dyskusja nad wyrażeniem naszej tożsamości w sztuce trwała, chociażby z okazji konkursów na dekorację polskich pawilonów: swoistych „wizytówek” Niepodległej na międzynarodowych wystawach. W ciągu całego dwudziestolecia międzywojennego utrzymywał się podział na sztukę awangardową (której zarzucano czasem kosmopolityzm i wynarodowienie) oraz sztukę oficjalną, państwową (klasycyzującą i zainspirowaną stylizowaną ludowością) (uprawnienia budowlane).

Swoisty „pomost” stanowili formiści, jedno z pierwszych ugrupowań sztuki awangardowej w Polsce, którzy podejmowali - młodopolskie w swej proweniencji - próby korzystania z malarstwa ludowego na szkle, wykorzystując zbieżność ludowego upraszczania formy z kubistyczną deformacją. Wart wspomnienia jest również spór zorientowanych profrancusko kapistów z Władysławem Strzemińskim (który wykształcenie artystyczne zdobył w Rosji Sowieckiej) o oblicze przyszłej sztuki polskiej (program egzamin ustny). Czy ma być ona „laboratorium form”, abstrakcyjnych i geometrycznych - wykorzystywanych we wzornictwie przemysłowym, oddziałujących dzięki temu na społeczeństwo? Czy ma być tylko po prostu dobrym malarstwem, kładącym nacisk na rozstrzygnięcia barwne, a nie na treść; malarstwem nie udającym niczego więcej?

Sztuka

W PRL ten spór przestał istnieć. Oficjalną sztuką miał być socrealizm: narodowy w formie, socjalistyczny w treści. Znów powoływano się na zbanalizowane i nieautentyczne wzorce sztuki ludowej, później państwo promowało sztukę nijaką, konformistyczną - udającą nowoczesność po to, by potwierdzić otwarcie się PRL-u na kulturę zachodnią. III Rzeczpospolita mimo oczywistego przełomu znów nie przyniosła oczekiwanej zmiany w kulturze. Najmniej zainteresowani zdają się być nią sami artyści - odwróceni od tradycji wymagającej, by sztuka służyła czemuś innemu niż tylko samej sobie (opinie o programie).

Jeśli coś można nazwać zmianą, to właśnie to „odwrócenie”… Artysta czuje się dzisiaj wreszcie jak obywatel świata: nie chce ulegać żądaniom władców ani widowni domagającej się igrzysk; i ma rację - jeśli ulegnie, będzie nieszczery. Sztuka nie musi podnosić morale kogokolwiek. nie musi też krzepić poczucia narodowego - nie to świadczy o jej jakości. A jednak wizja sztuki jako dziedziny autonomicznej, samowystarczalnej jest tylko trującą utopią. Każdy twórca mówi przede wszystkim o własnym świecie, umieszczonym jednak w konkretnym czasie i miejscu (segregator aktów prawnych).

Zna swoje obsesje, słabości. Zmaga się ze swoimi umiejętnościami i niedostatkami, by za ich pomocą powiedzieć dokładnie to, co zamyślił, mimo że nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Jest czułym tłumaczem tego. co osobiste, na to, co ogólne. Reaguje na mody w sztuce światowej. Czyta to samo co inni w tym czasie, słucha tych samych dzienników, ogląda te same filmy. Jako człowiek, obywatel państwa, członek danej społeczności, narodu, funkcjonuje w takich, a nie innych strukturach, ma z tego względu określone powinności. Wpływa nań historia państwa i narodu, w którym żyje (promocja 3 w 1).

Najnowsze wpisy

07.04.2026
Para sił zdjęcie nr 4
Jak uczyć się do egzaminu na uprawnienia budowlane, żeby zdać za pierwszym razem?

Egzamin na uprawnienia budowlane to jeden z najważniejszych momentów w karierze inżyniera. Dla wielu osób jest to etap wymagający nie…

07.04.2026
Para sił zdjęcie nr 5
Czy egzamin różni się w PIIB i IARP? Kluczowe różnice, wymagania i przebieg postępowania kwalifikacyjnego

Egzamin na uprawnienia budowlane w Polsce to jeden z najważniejszych kroków w karierze inżyniera lub architekta. W praktyce kandydaci bardzo…

Para sił zdjęcie nr 8 Para sił zdjęcie nr 9 Para sił zdjęcie nr 10
Para sił zdjęcie nr 11
Para sił zdjęcie nr 12 Para sił zdjęcie nr 13 Para sił zdjęcie nr 14
Para sił zdjęcie nr 15

53 465

użytkowników zdobyło uprawnienia budowlane z nami
Para sił zdjęcie nr 16

100%

powtarzalności bazy pytań na egzaminie pisemnym i ustnym
Para sił zdjęcie nr 17

32

sesje egzaminacyjne doświadczeń i nauki razem z nami
gwiazdka gwiazdka gwiazdka
certyfikat na uprawnienia budowlane 2024
gwiazdka gwiazdka gwiazdka
użytkownik

53 465

użytkowników zdobyło uprawnienia budowlane z nami
OK

100%

powtarzalności bazy pytań na egzaminie pisemnym i ustnym
zegar

32

sesje egzaminacyjne doświadczeń i nauki razem z nami