Podzielę się swoim doświadczeniem

Cześć, widzę, że wiele osób opowiada tu o swoich przeżyciach związanych z egzaminem i przygotowaniami do niego. Nie dziwię się, bo faktycznie jest to jeden z trudniejszych egzaminów w życiu i warto o nim opowiedzieć, aby pomóc innym. Dlatego chętnie podzielę się swoim doświadczeniem – może chociaż jednej osobie pomogę zdać 😉 Generalnie jestem osobą spokojną i wyluzowaną, ale dobrze pamiętam, że przed egzaminem byłem koszmarnie zestresowany.(program na komputer) I to pomimo tego, że wcześniej czytałem wpisy na stronie https://uprawnienia-budowlane.pl/ i zaopatrzyłem się w program testy uprawnienia budowlane 2018.(segregator) Po prostu podziałały na mnie emocje innych ludzi i wchodziłem na salę na trzęsących się nogach. Nie było to miłe uczucie, a w dodatku zupełnie niepotrzebne, bo tak wiele pytań pokryło się z bazą programu, że właściwie odpowiadałem automatycznie.

Ile miałem wolnego czasu

Zapomniałem wspomnieć, że zdawałem w Mazowieckiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa na uprawnienia w specjalności konstrukcyjno-budowlanej do projektowania i kierowania robotami budowlanymi.(program na telefon) Przed przystąpieniem do egzaminu sporo się uczyłem – w zależności od tego, ile miałem wolnego czasu, były to najczęściej 2-3 godziny dziennie przez dwa miesiące. Wiem, że niektórzy uczą się po godzinie dziennie i też zdają, ale najwyraźniej mój mózg nie jest aż tak rozwinięty 😉 Testy robiłem w trybie nauka, czasem w trybie pytaj do skutku – głównie trudniejsze pytania.(promocja 3 w 1) Na część pisemną pojechałem grubo przed czasem i to był mój błąd.

Przede mną weszło 10 osób

Nerwowa atmosfera szybko mi się udzieliła, ale na szczęście nie miało to wpływu na wynik egzaminu, który wyniósł 93%. Komisja na ustnym składała się z 5 osób, na liście było 20 zdających. (program na egzamin ustny) Przede mną weszło 10 osób i aż połowa z nich nie zdała. Prawie spanikowałem, ale po wejściu na salę i wylosowaniu pytań, wszystko mi przeszło. Po prostu znałem odpowiedzi, więc przygotowałem wszystko na kartce i mogłem już zdawać. Komisja bardzo dokładnie wypytywała o kwestie związane z praktyką zawodową, dlatego pamiętajcie, żeby przykładać się do swoich obowiązków. Bez tego raczej ustnego nie dacie rady zdać. Pozdrawiam, Tomek.(opinie)